Zastanawiałaś się, żeby otworzyć naprawdę własny salon? Żeby urzeczywistnić to marzenie, musisz zrobić pierwszy, dość istotny krok – wybrać, jakiej formy działalności użyjesz. Właśnie tu kładzie się fundament pod to, czy twój biznes w przyszłości rozkwitnie, czy postawi przed tobą nieoczekiwane wyzwania.
Zanim rzucisz się wybierać meble czy tworzyć listę klientek, zatrzymajmy się na chwilę i zobaczmy, czemu forma działalności w ogóle jest ważna. Twój wybór wpływa absolutnie na wszystko – począwszy od tego, ile linijek będzie w twojej księgowości, po to, czy przy rozwoju firmy będziesz potrzebować dodatkowej wspólniczki czy pracowniczek. Poza tym liczy się też, jak dużo ryzykujesz (na przykład utratą własnego majątku) oraz jakie wrażenie zostawiasz na inwestorach czy partnerach biznesowych.
JDG czy sp. z o.o. – co wybrać i czemu?
W Polsce mniejsze salony kosmetyczne na starcie zwykle wybierają między dwiema drogami: albo zarejestrować jednoosobową działalność gospodarczą (JDG), albo założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (sp. z o.o.). Obie opcje mają swoje plusy i minusy. Przeczytaj poniżej i zastanów się, co pasuje właśnie do twojego życia i planu biznesowego.
JDG (jednoosobowa działalność gospodarcza)
- Łatwy start: Rejestracja jest szybka (można to zrobić bezpłatnie online w CEIDG), a papierologia prostsza niż w przypadku spółki.
- Niskie koszty: Nie wymaga wkładu ani dużego kapitału startowego.
- Elastyczne opodatkowanie: Możesz wybrać formę opodatkowania (skala podatkowa, podatek liniowy lub ryczałt) – masz mniej zamieszania, zwłaszcza jeśli sama świadczysz usługi i nie masz jeszcze bieżącego zespołu.
- Pełna odpowiedzialność: Tu tkwi główny haczyk – całe ryzyko biznesowe spoczywa na tobie. Jeśli zdarzy się wypadek i salon zostanie z długami, odpowiadasz całym swoim majątkiem i oszczędnościami.
- Wizerunek małej przedsiębiorczyni: Jeśli twoim marzeniem jest po prostu prowadzenie jednego przytulnego, kameralnego salonu i to ci odpowiada, JDG jest jak najbardziej „OK”. Ale bardziej wymagający partnerzy biznesowi czy wynajmujący zwykle wolą raczej spółkę z o.o. niż jednoosobową działalność.
Sp. z o.o. (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością)
- Ograniczona odpowiedzialność: Ryzyko twojej firmy nie sięga majątku osobistego. Jeśli salonowi wiedzie się źle, straty ograniczają się do środków firmy, a nie twojego domu czy oszczędności.
- Silnik wzrostu: Sp. z o.o. ma sens, jeśli myślisz z rozmachem – chcesz w przyszłości zatrudniać pracowniczki, wynająć większy lokal, może zaangażować wspólniczki albo zaciągnąć kredyt.
- Większa przejrzystość: Tak, musisz prowadzić pełną księgowość i składać roczne sprawozdania finansowe. To oznacza więcej obowiązków, ale też większy profesjonalizm.
- Konto i nazwa firmy: Z nazwą spółki łatwiej otworzyć konto firmowe i zbudować solidniejszy wizerunek.
- Kapitał zakładowy: W Polsce minimalny kapitał zakładowy sp. z o.o. wynosi 5000 zł i musi zostać w całości pokryty przed zarejestrowaniem spółki – w przeciwieństwie do jednoosobowej działalności, tu nie da się tego odłożyć na później.
Jeśli to wszystko wydaje się zagmatwane, tak naprawdę sprawa nie jest aż tak skomplikowana – ważne jest po prostu zastanowić się, dokąd twój biznesowy pociąg mógłby zmierzać w ciągu najbliższych kilku lat.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz dokładniejszego przeglądu procesu i kosztów otwarcia salonu, zajrzyj koniecznie też do szczegółowego przewodnika po kosztach otwarcia salonu kosmetycznego na blogu SalonLife.
Jak wygląda rejestracja salonu?
Gdy już zdecydujesz – JDG czy spółka z o.o. – trzeba zrobić kilka prostych, ale ważnych kroków. Jednoosobową działalność zarejestrujesz od ręki i bezpłatnie przez CEIDG; spółkę z o.o. założysz online przez system S24 albo u notariusza – w obu przypadkach bez konieczności siedzenia w kolejkach.
Czego potrzebujesz na początek?
- Nazwa firmy – czy jest już zajęta? Sprawdź w bazie CEIDG lub KRS.
- Kod PKD – wpisz jak najdokładniej (fryzjerstwo, manicure itd.).
- Adres – domowy albo już upatrzonego lokalu salonu.
- Umowa spółki (tylko dla sp. z o.o.) – możesz skorzystać z gotowego wzorca w systemie S24; w razie potrzeby dostosuj go nieco.
- Wniosek i dane – wypełniasz formularz online i w razie potrzeby dodajesz dokumenty.
Jednoosobowa działalność jest zwykle widoczna w rejestrze już następnego dnia roboczego; rejestracja spółki z o.o. przez system S24 trwa zwykle kilka dni roboczych (przy akcie notarialnym – nieco dłużej). Gdy wszystko zrobisz poprawnie, wkrótce w skrzynce mailowej wyląduje powiadomienie „gratulacje, jesteś przedsiębiorczynią!”.
Co dalej z finansami firmy?
Jesteś przedsiębiorczynią, więc bez podatków i sprawozdawczości się nie obejdzie! Ale się nie przestrasz. Przy jednoosobowej działalności życie finansowe jest odrobinę prostsze, jeśli prowadzisz salon samodzielnie lub z bardzo małym zespołem – pilnujesz przychodów i kosztów, rozliczasz się z urzędem skarbowym cyklicznie. Przy spółce z o.o. w grę wchodzi już pełna księgowość: możesz korzystać ze specjalistycznego oprogramowania albo od początku zatrudnić księgową.
Chcesz wybrać właściwe oprogramowanie? Zobacz najlepsze rekomendacje oprogramowania księgowego dla salonu kosmetycznego i porównaj różne opcje na naszym blogu.
Triki, żeby uniknąć zamieszania:
- Koniecznie otwórz osobne konto bankowe dla firmy.
- Pilnuj, żeby wszystkie koszty i przychody związane z salonem przechodziły wyłącznie przez to konto (nie mieszaj prywatnych zakupów i wpływów z firmowymi).
- Zachowuj wszystkie paragony i faktury – to znacznie ułatwia wypełnianie deklaracji podatkowych.
I ważne – jeśli obrót twojego salonu przekroczy 200 000 zł rocznie, musisz zarejestrować się jako podatniczka VAT (pamiętaj jednak, że dla usług fryzjerskich i kosmetycznych kasa fiskalna online jest w Polsce obowiązkowa od pierwszej sprzedaży, niezależnie od tego progu). To samo dotyczy zatrudnienia pracowniczek – wiąże się to z dodatkowymi obowiązkami wobec ZUS i urzędu skarbowego.
Czy to już wszystko?
Prawna strona przedsiębiorczości na pierwszy rzut oka może wydawać się przerażająca, ale tak naprawdę to tylko otwarcie drzwi do czegoś większego. Właśnie mocny start pomaga później uniknąć bólu głowy i daje ci jako właścicielce salonu pewny grunt pod nogami.
Mimo to zalecamy przed ostateczną decyzją skonsultować się z księgową lub jakąś doświadczoną przedsiębiorczynią. Czasem wystarczy pół godziny rozmowy z kimś, kto przeszedł już tę samą drogę, żeby wszystko, co teraz wydaje się mętne, ułożyło się na swoim miejscu.
Gdy z powodzeniem zarejestrujesz swoją firmę, może się wydawać, że największa praca jest już za tobą – ale tak naprawdę prawdziwa przygoda dopiero teraz się zaczyna!
Chcesz wiedzieć, jakie są kolejne kroki do otwarcia salonu? Czytaj dalej w naszym przewodniku „Otwieranie salonu kosmetycznego w Europie” i dowiedz się, jakie licencje, zezwolenia i warunki dotyczące lokalu pomogą twojemu salonowi kosmetycznemu poprawnie wystartować jeszcze przed pierwszymi klientkami.
Upewnij się, że wszystko ważne zostanie zrobione we właściwym czasie, i zacznij prowadzenie swojego salonu na solidnym fundamencie!
